Piotr Kłosiński odpowiada na ataki na hodowców. Czas pod lupę wziąć animalsów!

0
505

Jakiś czas temu portal NaTemat.pl opublikował materiał dotyczący podarowania psa przez Parę Prezydencką wieloletniej pracownicy Kancelarii Prezydenta, która odchodziła z pracy. W artykule postawiono zarzut, że rasowy czworonóg pochodził z pseudohodowli.

 

„Świat Rolnika BIZNES” poprosił o komentarz Piotra Kłosińskiego, prezesa Polskiego Porozumienia Kynologicznego.

 

„Myślałem, że nic mnie już w świecie manipulacji dziennikarskich nie zaskoczy. A jednak… Po pierwsze, materiał został posklejany tak, by zaatakować prezydenta Andrzeja Dudę. Po drugie, Kancelaria kupiła zwierzę od znanego hodowcy, z kompletem szczepień, z rodowodem. Dziennikarz próbował sprawdzić, czy hodowca był zarejestrowany w Polskim Związku Kynologicznym. Ale nie wpadł lub nie chciał wpaść na to, że PZK nie ma ogólnopolskiego rejestru oraz że nie jest jedynym związkiem kynologicznym. Akurat ta pani, hodowca, była członkiem naszej organizacji, wchodzącej w skład międzynarodowej World Kennel Union, i jest ceniona ze względu na swoje starania w procesie hodowli psów”

 

– mówił w rozmowie z magazynem „ŚRB” Kłosiński.

 

„Przyjrzeć się warto działaniom nie tyle samych hodowców, co przemilczanych medialnie tzw. animalsów, którzy nierzadko kradną zwierzęta z hodowli pod pretekstem interwencji dla ich dobra, a później zarabiają na tych samych zwierzętach potężne pieniądze”

 

– dodał lider jednej z dwóch największych w Polsce organizacji kynologicznych.

 

Polskie Porozumienie Kynologiczne jest członkiem międzynarodowej organizacji World Kennel Union.

 

 

Zobacz także  Szczyt NATO z Rosją w tle

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here