Holocaust umierających z głodu osesków! Animalsi uwolnili matki norek i zapomnieli, że 2 tys. małych nie pójdzie w las…

0
121

Serwis SwiatRolnika.info podał dzisiaj informację, że na jednej z podtoruńskich ferm hodujących norki amerykańskie doszło do włamania i „uwolnienia” 800 dorosłych osobników.

 

Zapomniano, że matki są w okresie lęgowym, a szczenięta norek nie przeżyją bez karmicielek.

 

Część z matek wyłapano, ale jeśli nie zostaną dodane do właściwych młodych, zagryzą je.

 

„Od kilku godzin próbujemy połączyć ponownie matki z ich potomstwem. Pokarm norek jest specyficzny, ciężko jest go czymś zastąpić, tak żeby został odpowiednio przyjęty przez organizm maleństwa. Zazwyczaj norki reagują na produkty zastępcze źle, chorują bądź nie przyjmują go wcale. W tym upale oseski nie są w stanie przetrwać. Dopajamy je, ale większość jest za małych by przyjąć od nas płyny. Umierają na naszych oczach z wycieczenia. To barbarzyństwo skazywać na śmierć w męczarniach te małe zwierzęta”

 

– mówi  Daniel Chmielewski, właściciel fermy oraz prezes zarządu Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych.

 

„Tu nie chodzi nawet o finansowe konsekwencje tej nielogicznej akcji a o obraz, który teraz mamy przed oczami. Pokrzywdzonych zostało około 2400 zwierząt, jeżeli 400 z nich uda się uratować to będzie sukces. Jakieś 2000 norek straci życie w męczarniach. Te zwierzęta umierają na naszych oczach. Piszczą nawołując się wzajemnie ale wiadomo, że nie zdołają się odnaleźć. Próbujemy połączyć matki z młodymi ale w przypadku błędu, norka dusi nie swoje potomstwo. To walka z czasem. Jest upał, małe norki szybko się odwadniają”

 

– dodaje Chmielewski.

Czy ekolodzy zostaną złapani i skazani na więzienie, podobnie jak sprzedawca karpi bożonarodzeniowych, którego skazano za zabicie ryb bez ogłuszenia, czego domagali się tzw. obrońcy zwierząt?

RW

Zobacz także  Wschodniorzymski Egzarcha

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here