Brat zmarłego straszył pozbawieniem życia! Co odpowie Ziobro i jak zachowa się Duda?

0
51

Brat zmarłego Bartosza Zająca, Cezariusz Zając został właśnie prawomocnie skazany za groźby karalne pod adresem ojca skazanego. O sprawie pisaliśmy niedawno.

„Media szeroko i skrajnie tendencyjnie relacjonowały sprawę Tomasza Greczkowicza, który uderzył pijanego agresora, a ten niefortunnie upadł uderzając głową w beton. Na nieszczęście nieumyślnego sprawcy zgonu, zmarły, Bartosz Zając, był rodzinnie powiązany z poważnymi figurami ze świata polityki i biznesu”

– informowaliśmy.

Dzisiaj pomimo skazania brata zmarłego za groźby karalne (w tym przypadku groźba pozbawienia życia!), zarzutów dla żony zmarłego dotyczących fałszywych zeznań, to Greczkowicz wyrokiem sądu drugiej instancji ma iść na 20 miesięcy do więzienia (pomimo, że obrona konieczna przy nieumyślnym spowodowaniu śmierci w Polsce w 98 proc. kończy się wyrokami w zawieszeniu, a pozostałe dwa przypadki to bezwzględne więzienie, ale dla recydywistów!).

„Z akt postępowania, do których dotarła „GP”, wynika, że Bartyla mógł nieformalnie wpływać na przebieg procesu. Dwukrotnie spotykał się z głównym świadkiem w całej sprawie. Jednak świadek nie zeznał po jego myśli. Stwierdził za to, że groził mu brat zmarłego Cezariusz Z. – drugi z kuzynów Bartyli – niedawno zresztą nieprawomocnie skazany za groźby kierowane pod adresem ojca Tomasza G.”

– pisał w „Gazecie Polskiej” znany dziennikarz śledczy Piotr Nisztor.

Pytania o obronę konieczną z przytoczoną historią Tomasza Greczkowicza wysłał w formie interpelacji poselskiej poseł Kamil Bortniczuk.

Czytaj INTERPELACJĘ:

Z kolei o prawo łaski prezydenta wystąpił sam skazany.

Czytaj artykuł: Prezydenckie prawo łaski dla Tomasza Greczkowicza z układem wiedeńskim w tle

 

 

 

Zobacz także  Wolny handel vs. protekcjonizm

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here