Co łączy Biedronia, JSW, Niemcy oraz polski węgiel, koks i hutnictwo?

0
91

Zacznijmy od kilku zacytowanych niżej refleksji.

„Robi się coraz ciekawiej. Otóż Robert #Biedroń będąc prezydentem Słupska, połowę czasu spędzał poza Ratuszem. Gdzie? Np. na imprezie gejowskiej w Las Vegas, albo w niemieckiej ambasadzie – przez tydzień (sic!). Czyżby tak długo tłumaczyli mu, że nic od niego nie chcą?”

– pytał na Facebooku republikańska poseł Anna Maria Siarkowska.

„Szeroko pojęty ruch Biedronia od lat jest dotowany przez Fundację im Friedricha Eberta, mającą swoje przedstawicielstwa na całym świecie, nawet w takich jak Rwanda czy Wietnam”

– pisze z kolei poseł Józef Brynkus z Kukiz’15.

Co łączyć może Biedronia z niemieckimi interesami?

„Robert Biedroń nie ukrywa od czasów prezydentury w Słupsku uruchomienia listy kontaktów z hojną w jego przypadku listą organizacji niemieckich. Jego wyjazdy do ambasady Niemiec zapewne także w tym pomagały. Czy czegoś Niemcy od Roberta Biedronia teraz wymagają? Czy wspierają jego bardzo kosztowną kampanię przed wyborami do Parlamentu Europejskiego? To pytanie będzie padać coraz częściej”

– czytamy na Prawy.pl.

Portal przypomina także, że Niemcy dalej są węglowym liderem w Europie (pomimo fasady retoryki „globalno-ociepleniowej”), a polski węgiel i koks oraz zwyżkująca forma takich spółek jak Jastrzębska Spółka Węglowa to zasadniczo konkurencja, której wyeliminowanie byłoby na rękę wielu światowym potentatom.

Nie chodzi zresztą tylko o węgiel i JSW. Gra toczy się o polskie hutnictwo.

Dr Marian Szołucha z Akademii Finansów i Biznesu Vistula, członek Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego i New York Academy of Sciences przypomina, że węgiel koksowy (domena podstawowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej) to baza dla hutnictwa. Żelazo i stal powstają głównie dzięki węglowi koksowemu. Zapotrzebowanie na stal w 2017 roku wzrosło w porównaniu z 2016 o blisko 400 tys. ton. Dlatego, że z węgla poza energią wytwarzane jest niemal wszystko, co zawiera żelazo, a Polska gospodarka – na szczęście – potrzebuje go coraz więcej. A to być może doskwiera nie tylko Wiośnie Roberta Biedronia, ale wielu niemieckim fundacjom.

Zobacz także  Margaret Thatcher, matka globalnego ocieplenia. Część 1.

Robert Wyrostkiewicz

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here