Poszukujesz Ukraińców do pracy? Niemcy USTAWOWO zaczynają szukać ich w… Polsce

0
188

Nie ma lekko. Kiedyś boczyliśmy się, że Ukraińcy zabierają nam rynek pracy. Później okazało się, że to rodzaje pracy (zwłaszcza w przemyśle i rolnictwie), gdzie nie ma chętnych Polaków, a jeśli są, to robią już to samo, ale na Zachodzie. W końcu zaczęliśmy sprowadzać Ukraińców wyspecjalizowanych, np. z branży medycznej, którzy dzisiaj z powodzeniem piastują także stanowiska kierownicze.

W tej sytuacji warto spojrzeć na Niemcy z potężnym zapotrzebowaniem na tysiące wykwalifikowanych pracowników (dla przypomnienia, okazała ilość uchodźców o odcieniu religijnym spod znaku Proroka Mahometa nie garnie się do pracy, ale do przywilejów socjalnych, owszem). Idealnym rozwiązaniem dla Niemców są więc Ukraińcy.

Stąd w Bundestagu abradowany jest projekt ustawy likwidującej obostrzenia dla zatrudniania obywateli z państw spoza Unii Europejskiej. Takich z umiejętnościami i minimum języka (crème de la crème dostępnych ukraińskich pracowników na rynku polskim).

„Polski rząd ma cały rok, aby przygotować plan działania zakładający wejście niemieckiej ustawy w życie. Chodzi tutaj głównie o zmianę polityki migracyjnej. Jak zgodnie twierdzą Ukraińcy, pobyt i praca przez okres trzech lub sześciu miesięcy to zdecydowanie za mało, tym bardziej że u Niemców okres ten wynosi niekiedy nawet dwa lata. Nie bez znaczenia są także wymagane formalności i czas oczekiwania na decyzję, który w niektórych przypadkach wydłuża się do dwunastu miesięcy. Trudno się zatem dziwić, że Ukraińcy decydują się na wyjazd do naszych sąsiadów – do Czech, na Węgry i na Słowację, gdzie polityka migracyjna jest znacznie bardziej przystępna”

– mówi Łukasz Milecki z firmy Work Balance, która specjalizuje się w rekrutacji pracowników ze Wschodu (http://www.WynajemPracownikow.pl).

Work Balance zajmuje się rekrutacją m.in. pracowników z Ukrainy na rynek polski.

Szacuje się, że po wejściu w życie niemieckiej ustawy Polskę opuści ok. 500 tys. ukraińskich pracowników. Ich miejsce zajmą prawdopodobnie niewykwalifikowani imigranci np. z Pakistanu (jak w przypadku Uber Eats).

Zobacz także  Serb, Rosjanin - dwa bratanki

Robert Wyrostkiewicz

Fot. Pixabay.com

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here