Fundacja Viva! i Pogotowie dla zwierząt: zagrożony biznes? TVN idzie w sukurs interwencjom „prozwierzęcy

0
92

Jak tylko media poinformowały, że prezes Kaczyński zrezygnował z kontrowersyjnych zapisów nowelizacji ustawy o zwierzętach (likwidacja branży futrzarskiej, zakaz dla tresowanych zwierząt w cyrku czy konieczność demontażu wszystkich kolców odstraszających gołębie) TVN ruszył w sukurs zagrożonemu największemu biznesowi z ustawy: interwencjom.

Specjalizujące się w nich organizacje (zwłaszcza Pogotowie dla Zwierząt czy Fundacja Viva!) zarabiają na wejściach na prywatne posesje i na podstawie własnego widzi mi się (pseudo inspektorzy tych organizacji nie są weterynarzami) dokonywaniu zaboru zwierząt (często wybierają drogie i rasowe okazy). Za przetrzymywanie (podobno opiekę) zabranych czworonogów wystawiają następnie faktury, nierzadko na kwoty opiewające na dziesiątki tysięcy złotych.

Proceder opisała red. Ewa Zajączkowska z serwisu wSensie.pl w materiale Ciemna strona Animalsów. Co organizacje prozwierzęce chcą przed Tobą ukryć?

Dzisiaj w telewizji śniadaniowej Dzień Dobry TVN, Anna Kalczyńska-Maciejówka oraz Marcin Meller zaprosili m.in. Grzegorza Bielawskiego, znanego w mediach także jako Grzegorza B., który otrzymywał już wyroki za bezprawne interwencje.

Według Łukasza Warzechy, proponowane zapisy nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt dadzą takim organizacjom jak Pogotowie dla Zwierząt Bielawskiego czy Fundacji Viva! Cezarego Wyszyńskiego uprawnienia równe specsłużbom (wejście na prywatną posesję bez nakazu prokuratorskiego) i wystawiania faktur do zapłaty na niebotyczne sumy, które są trudne do zweryfikowania.

Czy zaproszenie do TVN wpisuje się w strategię, by z ustawy nie zniknął i ten prozwierzęcy biznes kontrowersyjnych ekologów i animalsów?

Robert Wyrostkiewicz

Zobacz także  Historia Kolbuszowej: Bogactwo i upadek. Część pierwsza.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here