Apel do Minister Edukacji Narodowej Anny Zalewskiej

0
342
03.02.2016 Warszawa , al Szucha . Ministerstwo Edukacji Narodowej . Minister edukacji narodowej Anna Zalewska podczas prezentacji programu :" Uczen - rodzic - nauczyciel. Dobra zmiana" , ogolnopolskiej debaty o systemie oswiaty . Fot . Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta

Szanowna Pani Minister,

Nazywam się Magdalena Kawalec-Segond, mieszkam we Francji, mój mąż jest Francuzem. Mamy syna Tomasza Wojciecha. W roku 2018 miałam zamiar zapisać do szkoły Libratus synka, ale jeśli ustawa o reformie edukacji wejdzie w życie w takiej formie, w jakiej jest obecnie, to mój synek nie będzie miał już dostępu do polskiej edukacji. Mieszkamy na głębokiej alzackiej wsi. Jeśli nie bedę mogła mu zapewnić polskiej edukacji przez internet, mogę nie mieć żadnej innej możliwości.

Chodzi o zapis o rejonizacji edukacji domowej, oraz o wymóg dołączania do wniosku o zgodę na edukację domową opinii publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej, z wyłączeniem korzystania z poradni niepublicznych umieszczonych w Rejestrze Szkół i Placówek Oświatowych. Te dwa zapisy sprawiają, że korzystanie dla mnie z platformy edukacyjnej jaką jest Libratus stanie się niemożliwe. Dotyczy to również tysięcy innych polskich dzieci za granicą, których rodzice nie będą już mogli zapisać ich do szkół internetowych.

System OPREG, który nie jest internetową platforma edukacyjną, nigdy nie zastąpi Libratusa (MEN używa fakt istnienia ORPEG jako pretekstu do likwidacji Libratusa).

Niniejszym apeluję do Pani Minister o zmianę powyższego zapisu w projekcie ustawy.Obserwuję Liberatusa odkąd nosiłam Tomka pod sercem. Szukałam opinii innych rodziców dzieci dwujęzycznych (mamy specjalne grupy dyskusyjne w mediach społecznościowych). Libratus jest wg mnie nieocenioną pomocą, jest świetnie przygotowaną platformą edukacyjną, gdzie nauka podzielona jest na tygodniowe moduły, są webinaria, nadzór nauczyciela prowadzącego, egzaminy motywujące dzieci do nauki. Proszę wziąć pod uwagę jak wiele trudu i wysiłku potrzeba by utrzymać wysoki poziom języka polskiego u dzieci mieszkających za granicą. Jak bardzo zależy mi na tym, by moje dzieci dobrze mówiły po polsku, umiały czytać i pisać, by znały Polskę, nasze tradycje, polską historię, geografię i polską kulturę. Jak trudno będzie mi dbać o to zupełnie samej, bez jakiegokolwiek wsparcia, gdy tymi zapisami w ustawie odbierze Pani moim dzieciom dostęp do polskiej edukacji.

Zobacz także  Wypadek, czyli korzenie mafii prokuratorskiej.

Z poważaniem,
dr n med. Magdalena Kawalec-Segond

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRatujmy polską edukację domową
Następny artykułKuriozalna awantura o esbeckie emerytury
Biolog molekularny i mikrobiolog, dziennikarz naukowy, ekspert z zakresu chorób zakaźnych. Popularyzowała nauki biologiczne i medyczne na łamach “Gazety Wyborczej” i jej Magazynu, “Życia z kropką”, “Newsweeka Polska”, “Polityki”, “Wiedzy i Życia”, „FOCUS-a”, “Świata Lekarza” a ostatnio „Gościa Niedzielnego”, „Wsieci” i „GPC”. Współpracowała z działem naukowym PAP, w trakcie jego reformy w latach 1999-2000, oraz jako autor, tłumacz i redaktor merytoryczny z wydawnictwami Prószyński i S-ka, WSiP, CiS i Adamantan.

Komentarze

komentarzy