Księżna Sophie de Hohenberg – Władza to obowiązek i odpowiedzialność

0
179

Czy między cesarstwem austro-węgierskim a dzisiejszą Unią Europejską widzi pani jakieś podobieństwa? Czy popełniamy te same błędy co oni? Czy może jest to krok do przodu w rozwoju cywilizacji? Na pewno brakuje władcy, który jest szanowany przez wszystkich, a przynajmniej wzbudza respekt.

Całkowicie podzielam pana opinię. Uważam, że monarchia konstytucyjna jest najlepszym rozwiązaniem ze wszystkich systemów, jakie istnieją. Dzisiaj mamy polityków, którzy co parę chwil się zmieniają. Ilu ludzi w ogóle nie wie, kto jest obecnie szefem rządu, a kto stoi na czele państwa? Gdybyśmy mieli monarchię, byłaby to pewna ciągłość. Stabilizacja. Kto miałby być monarchą, który z domów panujących zyskałby tę hegemonię i wszystkimi rządził? Być może rodzina Habsburgów znowu stanęłaby na czele, kto wie?

Pod koniec I wojny światowej w Polsce zrodził się pomysł, by jeden z Habsburgów, ojciec zmarłej kilka lat temu Marii Habsburg, zasiadł na polskim tronie.

Moje pytanie: dlaczego do tego nie doszło?

Rozsypało się cesarstwo austro-węgierskie.

Restauracja monarchii – jak pokazał przykład Hiszpanii – wcale nie jest taka prosta. Kiedy tylko król został przywrócony na tron, wszystko zaczęło lepiej funkcjonować. Niestety, zrobił parę głupstw i błędów, w efekcie stracił popularność, a to się nie przysłużyło całej rodzinie królewskiej. Jeżeli chodzi o mnie, to żyję w warunkach monarchii konstytucyjnej. Jestem mieszkanką i obywatelką Luksemburga. Mamy na czele państwa swojego wielkiego księcia i funkcjonuje to znakomicie.

Wracając do Unii Europejskiej. Nie jest tajemnicą, że rody arystokratyczne dbały o wysoki poziom wykształcenia swoich członków. Nawet jeśli było wiadomo, że nigdy nie będą oni piastować wysokich stanowisk. Mam wrażenie, że dzisiejsi władcy Europy nie mają nawet promila tej wiedzy, jaką dysponowały stare rody.

Sposób myślenia rodzin arystokratycznych, nie wszystkich, ale większości, polega na tym, żeby wpoić dziecku, że jesteśmy tylko ogniwem w jakimś łańcuchu. Dlatego też ci, którzy żyli przed nami, mieli na względzie to, że trzeba zachować pewną kontynuację, nie wolno podejmować kroków, które osłabiłyby pozostałe ogniwa albo – nie daj Boże – rozerwały. Nie wolno niszczyć tego, co jest. Należy myśleć nie na dziś, nie na teraz. To musi być myślenie na przyszłość. Jeśli stoisz na czele, musisz mieć poczucie odpowiedzialności za państwo, za siebie, za ludzi, którymi rządzisz. Jeżeli stoisz niżej – za swój majątek, za swoich pracowników. Musisz im zapewnić bezpieczeństwo. Nie możesz postępować tak, żeby zostawić ich na lodzie.

Zobacz także  Piotr Ikonowicz - Walczymy o byt

Brzmi strasznie staroświecko.

(śmiech) Współcześni politycy to ludzie, którzy przeskakują z niższego poziomu socjalnego na górę i w pewnym momencie się zatracają. Brakuje im wyssanego z mlekiem matki poczucia obowiązku. Poczucia wielkiego obowiązku i odpowiedzialności. Nie są świadomi tego, że idąc wyżej, oprócz lepszego życia biorą też na kark ciężar odpowiedzialności.

Jak udało się Habsburgom przetrwać okres dwóch totalitaryzmów, które stawiały sobie za cel zniszczenie starego świata?

Moja rodzina była antynazistowska. W związku z tym nie mogła liczyć na jakąkolwiek taryfę ulgową. Natomiast co do komunistów, to Rosjanie przecież zrobili z mojego dziadka burmistrza. A niewątpliwie wiedzieli, z kim mają do czynienia. Być może zobaczyli, że jest gotowy ponieść odpowiedzialność, przejąć obowiązki. Osobna kwestia to sposób wychowania, który ma za zadanie wytworzenie u nas takich odruchów i takiego zachowania, które budzą respekt. I taki był mój dziadek. W każdym człowieku, z którym się spotkał, budził respekt. A jeżeli ktoś budzi respekt, może wymagać. Wtedy ci, z którymi ma do czynienia, z pewnością zrobią to, co im nakazuje.

1
2
3
4
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMołdawia – ostatnia biała plama
Następny artykułCrna Gora je Srbija!
Dziennikarz i publicysta. Były redaktor naczelny portalu kultura.org.pl, oraz magazynu Uważam Rze Historia. Na liście tytułów prasowych, z którymi współpracował znajdują się: Newsweek, CHIP, Forbes, CKM, Tygodnik ABC, Uważam Rze, Uważam Rze Historia, Komputer Świat, oraz serwisy internetowe: kultura.pl, tvp.pl i empik.com. Autor licznych wywiadów prasowych podejmujących sprawy polityczne, społeczne, historyczne, gospodarcze i technologiczne.

Komentarze

komentarzy